poniedziałek, 7 sierpnia 2017

Ciasto z cukinią





Szybko pędzę z przepisem na ciasto z cukinią, bo sezon w pełni. Wilgotne, bardzo czekoladowe i bardzo PYSZNE)). Od razu mówię, że kompletnie jej nie czuć. Nadaje wilgotności i w taki oto sposób można przemycić to warzywo dzieciom. Przepis choć nie krótki to bardzo prosty w wykonaniu. Obawiałam się zakalca, ale zupełnie niepotrzebnie. Podejrzany na stronie ,, Moje wypieki" z moimi zmianami. Skróciłam trochę ilość składników i zmieniłam proporcje. Wyszło idealnie...

ciasto
300 g mąki pszennej
110 g masła
2 duże jajka
200 g cukru
7 łyżek kakao
50 g gorzkiej czekolady
1/2 szkl. oleju
100 g śmietany (pół małego kubka)
2 łyżeczki sody oczyszczonej
szczypta soli
2 szkl. startej cukini

polewa
50g gorzkiej czekolady
50g mlecznej czekolady
7 łyżek mleka

* wszystkie składniki mają być w temp. pokojowej

1). Makę, kakao, sól,  i sodę przesiać.
2). Masło utrzeć z cukrem, dodać całe jajka. Chwilę miksować i wlać olej, nie zaprzestając ucierania.
3). Do utartej masy dodać suche składniki w 3 turach, na przemian ze śmietaną, mieszając szpatułką TYLKO do połączenia się składników. Na końcu dodać cukinię startą na tarce o dużych oczkach i posiekaną czekoladę.
4). Ciasto wylać do foremki (21x25cm), wyłożonej papierem i wysmarowanej olejem, wyrównać.
Piec w temp. 160'C ok. 45 min. 
5). Do garnuszka wlać mleko, dodać połamaną 
czekoladę i wymieszać.
Na wystudzone ciasto, wylać polewę i rozsmarować.


czwartek, 3 sierpnia 2017

Pikle z curry



Dziś podaję przepis na ogórki w zalewie z curry, robione już od kilku dobrych lat. Idealne do zimowej kanapki, czy obiadu. Jak najbardziej możemy wykorzystać przerośnięte ogórki. W tym przypadku lepsze większe niż mniejsze. Krojone w pikle pasują bardziej do obiadu, zaś w plastry na kanapkę. Żółciutkie, dość słodkie o delikatnym smaku przyprawy curry.


ok.2 kg ogórków
liść selera
cebula
przyprawa curry

Zalewa:
4 szkl. wody
1 szkl. cukru
1/2 szkl. octu
1 łyżka soli

1). Ogórki obrać ze skórki, pokroić w pikle lub plastry (wzdłuż ogórka).
2). Do słoika włożyć liść selera, 2 krążki cebuli i wsypać 1/2 łyżeczki przyprawy curry.
3). Zalewę zagotować, wlać do słoików i zakręcić. 
4). Na spód garnka położyć ściereczkę, włożyć słoiki i zalać wodą do 3/4 wysokości.
5). Pasteryzować ok. 10 min. od momentu zagotowania.


poniedziałek, 31 lipca 2017

Fasolka szparagowa z marchewką



Bardzo pyszny duet. Fasolka z marchewką w złocistej panierce z bułki tartej. Nie pomyliłam się, jeśli chodzi o kolejność. Najpierw lepiej jest przyrumienić bułkę na suchej patelni, ponieważ w odwrotnej kolejności masło szybko się przypala. A tak to wystarczy je tylko rozpuścić i mamy przyrumienioną bułeczkę. Wykonanie praktycznie klasyczne, jedynie u mnie zawsze z marchewką. Jest pysznie i słodko, bo taka młodziutka marcheweczka jest teraz najlepsza.


ok. 700 g fasoli szparagowej żółtej
5 młodych marchewek
1/4 kostki masła
5 łyżek bułki tartej

1). Fasolę obrać (same końcówki z dwóch stron) i umyć. Przekroić na pół.
2). Marchewkę umyć. Jeśli jest młoda i mała nie obierać w ogóle ze skórki.
3). Do garnka na gotującą się wodę wsypać małą łyżkę soli, wrzucić fasolę i marchew. Gotować do miękkości. Odcedzić. Marchewkę pokroić w plastry.
4). Na suchej dużej patelni zrumienić bułkę tartą, dodać masło, jak się rozpuści tylko wymieszać. Doprawić pieprzem i solą. Dodać fasolkę i marchewkę. Wszystko dobrze wymieszać i chwilkę smażyć.



sobota, 29 lipca 2017

Kotlety z niespodzianką



Kotlety z cukinią i serem żółtym w środku. To taka mała odmiana dla tradycyjnych mielonych, a że cukinii pod dostatkiem, to tak kombinuje, gdzie by ją ,,upchnąć". No i wyszło całkiem smacznie.


1 mała cukinia, ok. 200g
250 g mięsa mielonego
1 jajko
2 ząbki czosnku
4 łyżki bułki tartej
sól, pieprz 
100 g sera żółtego

1). Cukinię umyć, zetrzeć na tarce na dużych oczkach razem ze skórką. Posolić, po 10 min. odcisnąć dłońmi sok.
2). Czosnek obrać, przecisnąć przez praskę. Ser pokroić w kostkę na ok. 2 cm.
3). Wszystkie składniki razem wymieszać prócz sera żółtego.
4). Do środka mięsa włożyć kostkę sera, formować na kształt kotleta.
5). Smażyć na rozgrzanym oleju na rumiano.

czwartek, 27 lipca 2017

PROSTE ciasta z owocami



Sezon owocowy w pełni, w związku z tym przypomnę o kilku ciastach z owocami, które mam już na blogu.
Zacznę od tych 3 najprostszych przepisów..., które są pewniakami.


Biszkopt z galaretką nie taki tradycyjny - przekładany na gorąco śmietaną 18%...

Proste ciasto z owocami - szybkie bez zakalca...

Ciasto pomidorowe - w sezonie ze świeżymi pomidorami...

Następnie....

Kruche ciasto z lekką pianką

Ciasto z serem i owocami

Sernik truskawkowy

Skubaniec


wtorek, 25 lipca 2017

PYSZNE ogórki z przyprawą do GRILLA



Zarzekałam się, że nie chcę już żadnych przepisów na sałatki, dopóki Mama nie dała mi do spróbowania tychże ogóreczków )) Chrupiące, bardziej słodkie niż kwaśne, z delikatnym posmakiem przyprawy do grilla. Kto lubi ostre smaki, najlepiej dodać przyprawę pikantną, kto delikatniejsze, wtedy klasyczną. Działajcie, bo sezon w pełni. Nam najbardziej smakują podane z kiełbaską na gorąco. 

3 kg ogórków
ok. 700 g cebuli
3 łyżki soli

Zalewa:
6 szkl. wody
2 szkl. octu
3 szkl. cukru
paczka przyprawy do grilla z Prymata pikantna lub klasyczna

Do słoika:
koper
pietruszka
gorczyca
*zamiast kopru i pietruszki może być seler (gałązka)

1). Ogórki umyć, pokroić w koreczki na ok. 2 cm., cebulę w plastry. Wszystko wymieszać i posolić, odstawić na ok. 2 godz.
2). Do słoika włożyć kilka gałązek kopru i pietruszki, wsypać 1/2 łyżeczki gorczycy. Włożyć ogórki z cebulą i zalać gorącą zalewą. Zakręcić i pasteryzować 4 minuty od porządnego zagotowania.

środa, 19 lipca 2017

Deser z galaretką



Wygląda nietuzinkowo, smakuje klasycznie. Deser z galaretką i bitą śmietaną, dobrze znane wszystkim smaki. Wystarczy podczas zastygania galaretki przechylić pucharek i efekt jak na zdjęciu. Z jaką galaretką zrobimy i z jakimi owocami to już zależy od naszych kubków smakowych.


1 galaretka truskawkowa
1 śmietana 30% 200g
1 łyżeczka cukru
owoce

* z tych proporcji wychodzą 3 szkl.
1). Galaretkę rozpuścić w gorącej wodzie.Ja dałam 1,5 szkl. Jak przestygnie (ale, będzie dalej płynna) wlać do szklanki (takie małe 1/2), ułożyć tak, żeby szkl.była pod skosem (ja włożyłam do plastikowego pudełka) i schowałam do lodówki.
2). Do śmietany dodać cukier, ubić na sztywno i wyłożyć łyżką na zastygniętą galaretkę.
3). Udekorować owocami.

czwartek, 13 lipca 2017

Młode ziemniaczki w złocistej panierce



Uwielbiam ten letni czas, kiedy na talerzu mamy sezonowe dary natury.... jeszcze bardziej, kiedy są wyhodowane własnoręcznie i najbardziej ekologicznie jak się da. Dzisiaj w roli głównej młode ziemniaczki w panierce z bułki tartej i masełka. Posypane koperkiem, pysznie smakują. Do tego jajeczko, maślana i ... ? no właśnie, aż trudno się zdecydować czy zerwać ogórki, sałatę, fasolkę, czy zapakować ze straganu kalafior, czy kapustę. Można by jeszcze wyliczać. Jedno jest pewne. Korzystajmy jak najwięcej, i delektujmy się póki na nie czas)), bo nie zastąpi ich żadna multiwitamina!


młode ziemniaki
1/5 kostki masła
5 łyżek bułki tartej
koperek
sól, pieprz

1). Ziemniaki obrać lub oskrobać. Umyć i ugotować w osolonej wodzie. Odcedzić. Ważne, by nie rozgotować.
Ziemniaków obrałam mały garnuszek.
2). Na patelni roztopić masło, dodać bułkę tartą.
3). Lekko przyrumienić, dodać troszkę soli i pieprzu.
4). Ugotowane ziemniaki dodać do bułki i chwilę przysmażyć.

czwartek, 6 lipca 2017

Ślimaczki z ciasta francuskiego



Ślimaczki z ciasta francuskiego to bardzo szybka i prosta przekąska. Wystarczy gotowe ciasto i składniki, które zawsze mamy pod ręką. Świetnie smakują podane z czerwonym barszczem, jak i z sosem czosnkowym. Uwielbiam ciasto francuskie, bo w krótką chwilę wyczarujemy coś pysznego. Daje nam wiele możliwości, i na słodko i na słono.. a z czym je zrobimy?, tu ogranicza nas tylko wyobraźnia)) 


1 opakowanie ciasta francuskiego
ok. 10 plastrów szynki
ok. 15 dag sera żółtego w kawałku
3 łyżki ketchupu
1 łyżeczka ziół prowansalskich

1). Ciasto wyciągnąć z lodówki 15 min. przed przygotowaniem. Następnie rozwinąć, posmarować ketchupem, posypać ziołami.
2). Ułożyć plasterki szynki. Ser zetrzeć na tarce o grubych oczkach i posypać po całości.
3). Zwinąć w roladę (wzdłuż dłuższego boku) i pokroić w plastry o grubości  2 cm. (żeby się łatwiej kroiło można na chwilę włożyć do zamrażarki). Położyć na blaszkę, wyłożoną papierem.   
4). Piec w temp. 190'C ok. 20 min.


niedziela, 2 lipca 2017

Gołąbki z kaszą jaglaną



Moja wariacja na temat tradycyjnych gołąbków. Zamiast ryżu kasza jaglana, z dodatkiem pieczarek. Danie trochę pracochłonne, ale warto, bo wychodzi solidna porcja. Możemy również zamrozić i mamy szybki obiad. Polecam gołąbeczki, bo pyszne i o wiele zdrowsze niż z ryżem. Teraz najlepszy moment na ich zrobienie. Także do dzieła! ))

biała duża kapusta
1 kg mięsa mielonego wieprzowego
1 szkl. kaszy jaglanej
1/2 kg pieczarek
2 ząbki czosnku
przecier 200g
zioła prowansalskie
pieprz, sól

1). Kaszę przepłukać ciepłą wodą, zalać wrzątkiem. W garnku zagotować 2 szkl. wody. Dodać kaszę, łyżkę masła. Ogień zmniejszyć do minimum i gotować pod przykryciem ok. 15 min. (dopóki kasza nie wchłonie wody). Ma być delikatnie niedogotowana.
2). Kapustę obrać z wierzchnich liści. Wyciąć głąba. Włożyć do dużego garnka z wodą. Jak się zaparzy, delikatnie widelcem obrać kilka liści (pociągając za zgrubienie przy głąbie), następnie znowu kilka minut pogotować i powtórzyć czynność. Kapustę nie wyciągać z garnka.
3). Pieczarki umyć, zetrzeć na tarce na grubych oczkach. Usmażyć. Pod koniec dodać 1 cebulę pokrojoną w kostkę i 1 łyżkę masła. Doprawić pieprzem i solą.
4). Przestudzoną kaszę, pieczarki  i mięso wrzucić do miski. Dodać czosnek przeciśnięty przez praskę, trochę ziół, sporo pieprzu i sól. Wszystko dokładnie wymieszać.
5). Na każdy liść nałożyć farsz (od grubszej strony)  i zwijać na kształt ,,gołąbka".
6). Spód garnka wyłożyć liśćmi kapusty. Ułożyć ciasno gołąbki jeden przy drugim. Zalać surową wodą do przykrycia. Posypać po wierzchu cebulą pokrojoną w pół krążki, dodać 1/5 kostki masła. Po 1/2 godz. gotowania dodać przecier pomidorowy i wsypać łyżkę soli. Gotować do miękkości.
7). Jak ostygną zlać ,,sos" i zaklepać 2-3 łyżkami mąki. Ewentualnie doprawić do smaku pieprzem i solą.

wtorek, 27 czerwca 2017

Mizeria z AWOKADO



Mizeria z ogórków doskonale wszystkim znana. Idealna do obiadu letnią porą. Już niebawem z ogóreczków gruntowych. Moje dzieci uwielbiają, a żeby przemycić trochę więcej witamin, dodałam awokado. Świetne połączenie, bo trudno wyczuć jego mdły smak. Do mizerii można dodać samą śmietanę, pół na pół z jogurtem lub sam jogurt, wszystko zależy czy liczymy kalorie. A co kryje w sobie ten owoc?, napisałam w poprzednim poście ... 

2 ogórki szklarniowe
1/2 awokado
mały pęczek szczypiorku
śmietana 12% 200g
jogurt naturalny 200g
pieprz, sól 

* jeśli kupimy twarde awokado, gotowe do spożycia będzie dopiero po kilku dniach leżenia, jak zmięknie
1). Ogórki obrać ze skórki, pokroić w cieniutkie plasterki. 
2). Awokado przeciąć wzdłuż. Przekręcić, oddzielić jedną połówkę bez pestki i wydrążyć łyżką miąższ. 
3). Pokroić w cienkie kawałki, dodać do ogórków i wszystko doprawić pieprzem i solą. 
3). Odstawić na 15 min. Po tym czasie dodać drobno pokrojony szczypiorek, śmietanę i jogurt. Wszystko wymieszać.

sobota, 10 czerwca 2017

Zielone masełko z AWOKADO




Awokado to jeden z najzdrowszych owoców na świecie. Śmiało go można zaliczyć do super-pokarmów. Jest skarbnicą witam (E, A, C, PP, H, K, B1, B2), składników mineralnych (głównie potasu) i kwasu foliowego. Zawiera bardzo dużo błonnika pokarmowego. To owoc bogaty w jednonienasycone kwasy tłuszczowe, które regulują poziom cholesterolu we krwi, a przez to chronią serce, zmniejszając ryzyko wystąpienia miażdżycy.
Awokado posiada dużą ilość antyoksydantów, czyli przeciwutleniaczy, które chronią przed nowotworami i spowalniają procesy starzenia się organizmu.
Jeśli chodzi zaś o smak, to nie powala na kolana. W ,,czystej postaci" u nas nie przechodzi. Ale wystarczy odrobinę doprawić i oto mamy taką pyszną kanapeczkę z najzdrowszym masełkiem jakim można sobie zrobić. 
Ostatnie odkrycie. W szybszej wersji pokrojone na kanapkę. Ukryte pod szyneczką, pomidorkiem i szczypiorkiem, naprawdę było niewyczuwalne. 
Aaa najlepsza wersja dla dzieci. Grzanka posmarowana takim masełkiem, zjedzona ze smakiem!



1 dojrzałe awokado
1 ząbek czosnku
2 łyżki soku z cytryny
sól 

1). Awokado przekroić na pół, wyciągnąć pestkę i łyżką oddzielić od skórki.
(wybrać dokładnie przy samej skórce, bo tam jest najbardziej wartościowe).
2). Przełożyć do miseczki, dodać czosnek przeciśnięty przez praskę, sok z cytryny i sól.
Rozgnieść widelcem lub blenderem.

środa, 24 maja 2017

Kotlety mielone z kaszą jaglaną



Dziś kasza jaglana, ukryta w bardzo prosty i pyszny sposób w kotletach mielonych. Smakiem praktycznie nie odbiegają od tradycyjnych, bo kasza jest tylko delikatnie wyczuwalna). Polecam na obiadek takie kotleciki w zdrowszej wersji), a i równie smacznej. Nie musimy kurczowo trzymać się proporcji, jak je lekko zmienimy też wyjdą. 


ok. 250 g mięsa mielonego wieprzowego
małe 3/4 szkl. ugotowanej kaszy jaglanej
1/2 cebulki
1 małe jajko
3-4 łyżki bułki tartej
sól, pieprz

1).  Kaszę ugotować wg tego przepisu. Można z połowy porcji.
( nigdy nie gotuję mniej niż 1 szkl., gdyż trzymam w lodówce w szczelnie zamkniętym pojemniku i starcza mi na 2-3 śniadania).
2). Cebulę pokroić w drobną kostkę. Wszystkie składniki razem wymieszać, doprawić.
3). Formułować kotlety, obtoczyć w bułce tartej i  smażyć na rozgrzanym oleju z dwóch stron na rumiano.


poniedziałek, 15 maja 2017

ZDROWSZE naleśniki z płatkami jaglanymi



Naleśniki z płatkami jaglanymi to świetny i pyszny sposób, na zdrowy posiłek, dla naszych dzieci. Bo, kto nie lubi naleśników z dżemem czy innym nadzieniem? Zanim tu się znalazły, robiłam kilka podejść (mieliłam płatki, parzyłam, a tym razem po prostu to wszystko pominęłam i wyszły najlepsze). Delikatnie można wyczuć ich smak. Moim chłopakom, chyba to nie przeszkadza, bo wszamały, aż miło))

1 szkl. mąki pszennej
1/2 szkl. płatków jaglanych
1, 5 szkl. mleka
2 jajka
2 szczypty soli


1). Płatki umyć, wsypać do reszty składników i wszystko porządnie zblendować.
2). Na patelni rozgrzać 2 łyżki oleju, wlać chochelkę ciasta i smażyć cienkie naleśniki na rumiano z dwóch stron.

środa, 10 maja 2017

Pierś z kurczaka w pomidorach z mozzarellą



Pierś z kurczaka w sosie pomidorowym z mozzarellą to pomysł na szybki obiad. Choć równie dobrze można zaserwować gościom. Wykonanie banalnie proste, a danie smaczne, bo mięsko jest bardzo soczyste. Sos intensywnie pomidorowy. Kto nie lubi takich mocnych smaków, może delikatnie zabielić słodką śmietaną. Ja podałam z makaronem. Można z ryżem czy bagietką. Kto co lubi. Przepis podpatrzony w internecie.


1 podwójna pierś z kurczaka
puszka krojonych pomidorów 400g
kilka plasterków szynki parmeńskiej
1 kulka mozzarelli
3 ząbki czosnku
1 łyżeczka ziół prowansalskich
1 mała łyżeczka cukru
przyprawa do kurczaka
sól, pieprz

1). Piersi umyć, przeciąć wzdłuż. Doprawić przyprawą do kurczaka i pieprzem. Owinąć szynką.
2). Na patelnię wlać 2-3 łyżki oleju i pokrojony w pasterki czosnek. Lekko przyrumienić. Następnie położyć mięso. Przysmażyć na rumiano z dwóch stron (z każdej po ok. 5 min.).
3). Po tym czasie wlać pomidory, dodać trochę pieprzu, soli, ziół, cukru i dusić ok. 15 min. bez przykrycia.
4). Kulkę sera pokroić w plastry i położyć na każdym kawałku mięsa. Przykryć pokrywką na ok. 3 minuty do roztopienia sera.

sobota, 29 kwietnia 2017

Sałatka z kiełkami



Sałatka z kiełkami, jajkiem, brokułem i co tam jeszcze miałam pod ręką. Polana sosem czosnkowym, który stał w oddzielnym dzbanuszku. Równie dobrze, można polać po całości. Kolorowa, smaczna, dobra na każdą okazję)) Robiona już od dawien dawna...



paczka mrożonego brokuła
pomidorki koktajlowe
jajka
kiełki
ser feta (można pominąć)
ziarna słonecznika

sos czosnkowy:
jogurt naturalny 400g
majonez, ok. 3 łyżki
2 ząbki czonku
sól, zioła prowansalskie


1). Brokuła ugotować, kilka minut (pilnować, żeby nie przegotować). Wyciągnąć z garnka.
2). Do tej wody wrzucić jajka, ugotować na twardo (ok. 10 min.). Wystudzić, obrać.
3). Ser pokroić w kostkę.
4). Wszystkie składniki ułożyć w misce na przemian.
5). Czosnek obrać, przecisnąć przez praskę. Jogurt, majonez, czosnek, sól i zioła, wymieszać. Przelać do sosjerki.

piątek, 28 kwietnia 2017

Domowe kiełki




Kiełki to nic innego jak roślina w najwcześniejszej fazie rozwoju. Domowa hodowla - nic prostszego! Wystarczy poświęcić 2 minutki dziennie, a po 4 dniach mamy witaminową bombę na talerzu. Bowiem żadne warzywa dostępne zimą, czy wiosenne nowalijki (przepełnione sztucznymi nawozami) nie dostarczą nam tylu wartości odżywczych, co te małe kiełkujące ziarenka. Dlatego warto jeść kiełki, bo zawierają mnóstwo witamin (A, B, C, D, E, PP) i składników mineralnych (żelazo, fosfor, magnez, cynk, potas, sód, wapń, selen). Są bogate w  łatwo przyswajalne białko, naturalny błonnik i przeciwutleniacze. Co ciekawe w kiełkach jest o wiele więcej witamin, niż w dojrzałych warzywach.  Kiełki rzodkiewki są ostre
i smakują jak sama rzodkiewka. Wzbogacą nam smak kanapki, np. posypane po wędlinie czy białym serze. Idealne do lodowej, jajek, czy do przyozdobienia różnych potraw. Ostatnio nawet wylądowały w hot-dogu)))
Pamiętajcie, że kupujemy nasionka na kiełki, nie do gruntu. Także bierzcie się za ,, sianie", bo w ogródku przy takiej pogodzie szybko nic nie ujrzymy...


paczka nasion na kiełki
(u mnie rzodkiewki)
duży słoik 900 ml
gaza apteczna
gumka-recepturka


1). Do słoika wsypać nasiona, przepłukać i zalać wodą (przegotowaną lub mineralną) tak na wysokość, ok. 5 cm.
2). Założyć gazę, a na nią gumkę.
3). Po ok. 5 godz. (można zostawić na całą noc), odlać wodę (przez gazę), a słoik postawić po skosie, żeby woda mogła całkowicie odpłynąć. Po tym czasie, można postawić słoik jak na zdjęciu.
4). Kiełki przepłukiwać przez gazę rano i wieczorem, kładąc słoik pod skosem (gdy czas pozwoli można jeszcze w ciągu dnia).
5). Po 4 dniach mamy już gotowe kiełeczki.
6). Wysypać na ręcznik papierowy, odsączyć, troszkę przemieszać żeby odeszły puste łuski. Schować do pudełka, zamknąć i włożyć do lodówki.


czwartek, 13 kwietnia 2017

Wielkanocne koguty



Wielkanocne kogutki to propozycja na świąteczny stół.
 Wywołają uśmiech u niejednego gościa. Idealne dla osób, które lubią jajka w ,,czystej" postaci. To taka wersja FIT )), bez majonezu.
Grzebyki moich kogutów przypominają bardziej irokezy. Jak je zrobić napisałam niżej.
Podobne, gdzieś kiedyś podejrzałam na stronie naszego wieluńskiego radyjka))


jajka
surowa marchewka
goździki
ewen. kiełki (u mnie brokuła)



1). Jajka ugotować na twardo z łyżką soli. Ostudzić. Obrać.
Ważne by jajka nie były za świeże, bo źle się będą obierać.
2). Odciąć kawałek od grubszej strony jajka, żeby mogło stabilnie stać.
3). Z cienkiego plastra marchewki wyciąć ząbki - (na grzebyki).
4). Z marchewki ukroić cienki plaster. Z plastra odkroić kawałek, z większej części wykrawać ząbki (na irokezowe grzebyki).
5). Węższą stronę jajka lekko naciąć i włożyć gotowe grzebyki.
6). Z marchewki wyciąć dzióbek.
7) .Nakłuć wykałaczką oczy i włożyć goździki.


poniedziałek, 10 kwietnia 2017

Sałatka wielkanocna



Były szybkie goście to i musiała być szybka sałatka. Dosłownie ze składników, które miałam pod ręką.
Można dodać szczypiorek i groszek, który będzie dobrze współgrał z resztą. Sałatka gdzieś mi umknęła, a że święta tuż, tuż... myślę, że na wielkanocny stół będzie doskonale pasować. 
Przypominam o zakładce WIELKANOC ... będzie łatwiej znaleźć świąteczne przepisy)


ok. 30 dag szynki wiejskiej
5 jajek
6 -7 ogórków kiszonych
majonez



1). Jajka ugotować. Przestudzić, pokroić w kostkę. 
2). Szynkę pokroić w kostkę, lub w dowolny sposób.
3). Ogórki kiszone w kostkę.
4). Dodać kilka łyżek majonezu, trochę soli, pieprzu i wymieszać.

wtorek, 4 kwietnia 2017

Deser z kaszy jaglanej


Deser z kaszy jaglanej, smakiem przypomina kaszę mannę gotowaną na mleku, z tym że nie jest aż tak bardzo gładki jak manna. Ciut bardziej wyrazisty w smaku.
U nas jest częstym gościem na śniadanie przed szkołą. Z racji tego, że chłopaki lubią dania mleczne, taki oto zdrowy  ,,deserek"  jedzony jest z przyjemnością. Ale nie martwcie się, jeśli to nie Wasze smaki. Kaszę bowiem można podawać na słono. A nawet jeśli sama kasza Was nie urzeknie smakiem (tak jak mnie), można ją sprytnie ukryć w różnych tradycyjnych daniach. U mnie już gościła w krupniku, w kotletach mielonych, w kluskach śląskich, naleśnikach i gołąbkach. I w każdej postaci był obiad zjedzony, bo trudno było ją specjalnie wyczuć. Co mnie niezmiernie cieszy, bo kasza jaglana to żywieniowe dobrodziejstwo! 
To najstarsza z kasz. Jest otrzymywana z nasion prosa. Ze względu na swoje zdrowotne właściwości i wartości odżywcze, nazywana jest królową kasz.

W dużym skrócie o jej właściwościach:
- działa odkwaszająco (umożliwiając naturalne oczyszczenie organizmu z toksyn)
- jest zasadotwórcza w procesie trawienia (neutralizuje toksyny pochodzące z zakwaszających produktów, takich jak nabiał, mięso, alkohol, kawa, słodycze)
- pomaga leczyć choroby żołądka
- zawarte w kaszy antyoksydanty czyli przeciwutleniacze (to naturalne substancje chroniące przed nowotworami i spowalniające procesy starzenia się organizmu)
- zawiera dużo łatwo przyswajalnego białka
- jest lekkostrawna
- nie uczula, nie zawiera glutenu
- zawiera krzemionkę, która ma zbawienny wpływ na skórę, włosy i paznokcie
- reguluje poziom cholesterolu
- znajduje się w niej wiele witamin z grupy B i E
- jest bogactwem składników mineralnych (żelaza, potasu, magnezu, wapnia i fosforu)
- działa wysuszająco, usuwa nadmiar śluzu z organizmu ( polecana w czasie przeziębienia)
- zawiera lecytynę (poprawiająca pamięć i koncentrację)
Należy zaznaczyć, że ma wysoki indeks glikemiczny. 
Osoby z niedoczynnoscią tarczycy nie powinny z nią przesadzać.



1 szkl. suchej kaszy jaglanej
2 i 1/4 szkl. wody 
1 łyżeczka masła 

Podana w składnikach ilość kaszy jest na 2-3 dni. Wystarczy rano wyciągnąć z lodówki, dodać mleko, podgrzać i zblendować.
Ja nie słodzę cukrem, dodaję kilka suszonych daktyli ( mamy słodkość naturalną i sporo błonnika, na którym nam zależy).
Można gotować na mleku. Ja gotuję na wodzie jest wtedy bardziej uniwersalna, bo mogę ją dodać do dań na słono.

1). Kaszę uprażyć kilka minut na suchej patelni, mieszając drewnianą łyżką. Do czasu jak zacznie wydzielać ,,orzechowy" zapach. Trzeba uważać, bo łatwo się przypala.
Można pominąć ten etap z tym, że bez tego nie będzie mieć ona właściwości osuszających i rozgrzewających organizmu. Resztę właściwości zachowa.
2). Po uprażeniu wypłukać pod bieżącą ciepłą wodą min. 5 razy. 
3). Do garnka wlać 2 i 1/3 szkl. wody zagotować, wsypać kaszę, dodać masło i gotować pod przykryciem, beż mieszania, na minimalnym ogniu! (indukcja poziom 1), przez ok. 20 min.
Gdyby woda za szybko odparowała, a kasza była trochę twarda, należy dolać trochę wody i jeszcze kilka minut pogotować.

Przyznam szczerze, że jeszcze nie udało mi się ugotować kaszy na sypko. Jest bardziej kleista, ale jeżeli ją z czymś łączymy to niczemu to nie przeszkadza.

Jeśli chcemy pominąć prażenie ( jak chcę szybko ugotować to pomijam ten etap), zaczynamy od wypłukania kaszy najpierw w ciepłej potem w gorącej wodzie pod kranem. Następnie wrzucamy na ugotowany wrzątek (2 szkl.) i postępujemy jak wyżej napisałam.


4). Do małego garnuszka przełożyć kaszy tyle ile zjemy ( ok. 3/4 szkl.) dodać 1/2 szkl. mleka i łyżeczkę cukru/ksylitolu/syropu klonowego, wszystko podgrzać i zblendować. 
5). Ciepłą przełożyć do naczynia i polać sokiem malinowym bądź jagodowym razem z owocami ze słoika.